Showing posts with label Balea. Show all posts
Showing posts with label Balea. Show all posts

Balea: dezodorant Fresh Lime

thumbnail
Siedzę właśnie u chłopaka, bo od niego mam bliżej na praktyki... no i nie wzięłam aparatu ani nic szczególnego z kosmetyków, a naszła mnie o...

Balea: zgrany duet - szampon Oil Repair z olejem arganowym oraz odżywka do włosów blond

thumbnail
Chciałabym Wam dzisiaj opisać duet, którego używam od czasu do czasu. Staram się używać tych dwóch produktów razem, mimo że są z dwóch serii...

Różowi ulubieńcy listopada :)

thumbnail
Rzadko robię ulubieńców, ale teraz postanowiłam zrobić, bo wybranie produktów przyszło mi łatwo. Wszystkie są różowe! A nie wybierałam kolor...

Kokosowe nawilżenie, czyli pojedynek: lotion Balea i masło Safira

thumbnail
Mam do przedstawienia dwa produkty do nawilżania ciała. Oba są kokosowe, ale trochę się od siebie różnią. Jeden kosmetyk jest w porządku, dr...

Peelingi w tubce, czyli: Balea, Alverde, Paloma i Alterra

thumbnail
W związku z moimi planami, by napisać kilka notek na temat peelingów, które mam (a trochę ich mam), dzisiaj przychodzę z kolejną. Tym razem ...

Projekt denko - wrzesień 2012

thumbnail
Uwielbiam zużywać! Dlatego zazwyczaj w moich projektach denko pokazuję niemałą ilość produktów. Mój chłopak śmieje się, że zużywanie kosmety...

Balea: produkty do włosów suchych i zmęczonych

thumbnail
Proszę o przeczytanie tej recenzji, a nie zachwycanie się tym, że to Balea ;P Tę serię kupiłam sobie podczas przedostatniej wizyty w Niemcze...

Projekt denko - lipiec 2012

thumbnail
Mój lipiec był dosyć bogaty w zużycia. Może nie jest to największe denko jakie miałam, ale większość produktów było w dużych pojemnościach i...

Projekt denko - marzec-maj 2012

thumbnail
Ojoj, to mi się zrobiło denkowych zaległości. Muszę Wam przyznać, że przez te trzy miesiące nie wydenkowałam zbyt dużo, coś opornie mi ostat...