Showing posts with label Marion. Show all posts
Showing posts with label Marion. Show all posts

O szamponie koloryzującym Marion, 94 Rubin (na włosach blond) - cz. 2 Relacja z wypłukiwania

thumbnail
Kiedy pokazywałam Wam relację z farbowania włosów szamponetką Marion, wiele z Was było zainteresowanych etapami wypłukiwania się koloru. Sam...

Jak zostać Małą Mi? O szamponie koloryzującym Marion, 94 Rubin (na włosach blond) - relacja z farbowania

thumbnail
To, że od jakiegoś czasu jestem ruda, już wiecie. Nie wiecie jednak, czemu. Wraz z Kubą zostaliśmy zaproszeni na urodziny kolegi - miała to ...

ShinyBox - sierpień 2013 - RECENZJA PUDEŁKA

thumbnail
Przychodzę dzisiaj z recenzją produktów z sierpniowego ShinyBoxa. Na początku uznałam to pudełko za przeciętne, ale po używaniu produktów, j...

Marion: maseczka z zieloną glinką, oczyszczająco-odżywcza

thumbnail
Dzisiaj szybciutko, bo ile można pisać o jednej maseczce do twarzy. Dostałam ją w paczce od firmy Marion. Jak to maseczka glinkowa, dobrze n...

Marion: AntyCellulit - brzuch + pośladki + uda, zimne bandaże, zabieg antycellulitowy i ujędrniający na zimno

thumbnail
Naprawdę nie wiem, co napisać o tym produkcie. Dostałam go jakiś czas temu w paczce od firmy Marion. I od razu byłam zaskoczona obecnością t...

Marion, Hair line: płyn utrwalający fryzurę

thumbnail
Rzadko kiedy utrwalam fryzurę. Najczęściej noszę włosy rozpuszczone lub związane w kitkę, do tego raczej nie potrzebuję utrwalenia. Lakieru ...

Płyny dwufazowe: Marion, Bielenda, Essence. Który najlepszy?

thumbnail
Płyny dwufazowe do demakijażu są znane wszystkim, jednak nie każdy je lubi. Większości nie odpowiada tłusta konsystencja, inni uwielbiają te...